- jak sie podsmazy, dodaje dowolne warzywa /jakąś ciekawą mieszankę mrożoną, czy co tam ma fajnego w domu/ i...
- surową rybkę, pokrojoną w spore kawały
Całość zalewa bulionem lub wodą /jak kto woli/ do poziomu "wszystko zakryte", dosmacza wg nastroju ziołami
i mniej więcej po pół godziny rybny jednogarnkowiec gotowy.
Można też dodawać pokrojone w grube plastry ziemniaki, pięknie przechodzą warzywno-rybnym smakiem.
Można dodać pomidor lub odrobinę przecieru pomidorowego, dla koloru.
Podawać posypane dużą ilością świeżej zieleniny, pasuje do ryżu, ziemniaków, chleba
albo samodzielnie, dla dietujących
Mozna też łososia poporcjować, zamarynować w oliwie z czosnkiem, cytyną i ziołami,
a po paru godzinach czy najlepiej nocy, upiec w piekarniku, okładając np. plastrami ziemniaków.
Albo w foliii aluminiowej
Mozna go upiec pod kołderką z utartego sera, śmietany i ziół.
Jest duzo opcji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz